popkultura:musical

Top 3 ulubionych musicali anglojęzycznych

Są takie weekendy, w które potrzeba podnoszącego na duchu filmu jest wyjątkowo silna. Próbowałam sobie ostatnio przypomnieć, czy mam w ogóle jakiś film, który chciałabym z własnej, nieprzymuszonej woli obejrzeć jeszcze raz, nawet jeśli widziałam go już kilka(naście) razy. W sumie, mogłam się spodziewać, że w ostateczności sięgnę albo po stare parodie albo po jakiś musical. Ponieważ bez większej konkurencji wygrało „Mamma Mia!”, które znam już prawie na pamięć, postanowiłam, że odgrzebię kilka innych tytułów z mojej musicalowej biblioteczki. Ku pamięci.

tumblr_m5iokajkwr1rnvwt1

za każdym razem czekam, aż padnie ta kwestia

Tak serio, to wymówka, żeby teraz pół czasu przeznaczonego na pisanie spędzić na odgrzebywaniu ulubionych kawałków.

(więcej…)

Reklamy