chiny:książki

lektura nocy letniej

Nareszcie nastały wakacje, a wraz z nimi moja skrupulatnie rosnąca kupka książek do czytania w końcu uzyskała cień szansy na to, żeby się zmniejszyć. Hura!Teraz mogę wyciągnąć swoje stare buraczane kości w fotelu i poddać się jednej z moich ulubionych praktyk letnich… i wcale nie chodzi o leżenie plackiem na leżaku. Tutaj istotny jest jeszcze wysiłek wzrokowy w stronę relatywnie sporej ilości tekstu. Zanim jednak udam się na zasłużony wypoczynek postanowiłam przejrzeć swój zbiór pod kątem książek o tematyce azjatyckiej, w celu poleceniu kilku nowych tytułów dla tych z moich słuchaczy, którzy podobnie do mnie lubią wypoczywać z książką/czytnikiem w ręku. (do poprzedniej notki na podobny temat odsyłam tutaj)