dobrzy, nieźli i niebrzydcy

Moja przygoda z JE rozpoczęła się pewnej jesieni, cztery lata temu, kiedy to oczom moim została zaprezentowana poniższa PVka, na co mój mózg zareagował serią lakonicznych pytań „A co to jest? Co oni śpiewają? Jak oni śpiewają? Oni tańczą? Ale to aktorzy… to po co oni tańczą?”

Apetyt rósł w miarę jedzenia i powoli rozwiewał moje wątpliwości. Johnny’s Entertainment to agencja talentów założona w roku 1962 przez Johnny’ego Kitagawę, zrzeszająca, trenująca i promująca idoli płci męskiej. Reasumując, to co oglądałam było teledyskiem zespołu Arashi. Panowie śpiewali opening do serialu Maou, ba, nawet całkiem nieźle tańcząc. Poza tym, to nie aktorzy, tylko idole, współczesna wersja Johnnys – pierwszego boysbandu, który wyszedł spod skrzydeł pana Kitagawy.

Po lewej pierwszy boysband JE – Johnnys (1962); po prawej, debiutujący w roku 2011, Kis-My-Ft2

Wszystko zaczęło się, kiedy młody Kitagawa Hiromu był jeszcze trenerem baseballowej grupy Jyaniizu. Pewnego dnia zabrał on swoich podopiecznych na musical West Side Story na Broadway’u. Tak w skrócie prezentuje się geneza tej agencji – Johnny’emu zaświecił pomysł, by przenieść musicalową magię na scenę muzyki popularnej, wybrał więc czterech chłopców ze swojego zespołu by przynieść im karierę na kolejne pięć lat, wliczając w to stworzenie openingu do japońskiej animowanej wersji Batmana.

Biznes Kitagawy rozkręcał się powoli. Wkrótce wypromowane zostały kolejne zespoły takie jak Four Leaves, Shonentai czy Hikaru Genji – wszystkie stworzyły po kawałku profil do naśladowania dla kolejnych boysbandów – śpiewających idoli, przystojnych, szarmanckich, zwinnych niczym młode gazele, wysportowanych i utalentowanych aktorsko. Przyszli członkowie, a więc następcy wcześniej wymienionych zespołów, zrzeszeni byli w Johnny’s Juniors, oddziale trenującym młodych adeptów. Jedynie niewielka garstka z Juniorów doczekuje debiutu, ale już w tancerzach Hikaru Genji, grupie Skate Boys, chowały się takie talenty jak członkowie grup TOKIO, V6, czy najpopularniejszego zespołu sprzed tzw. „złotej ery,” czyli SMAP.

Sympatyczni, aczkolwiek już nie najmłodsi idole z zespołu SMAP, na czele z moim ichibanem Kimurą Takuyą (który jest na tyle ciekawą postacią, że powinien się doczekać tu kiedyś własnej notki), jak wiecie nie byli jednak pierwszym zespołem, z którym się zetknęłam w JE. Do tej pory uważam, że miałam wielkie szczęście trafić na moment, w którym zespoły tak zwanej „złotej ery” były bardzo popularne. Oczywiście, płyty wyżej wspomnianego Arashi wciąż sprzedają się nieziemsko dobrze, a NEWS, KAT-TUN czy Kanjani8, mimo wariacji w swoich szeregach, wciąż znajdują wiele fanów na całym świecie, w tym również w Polsce. Właśnie na fali tej rosnącej fascynacji równo trzy lata temu powstało największe forum dotyczące artystów z JE, ale dla mnie również inkubatorek audycji Burakkulalaland, czyli forum Johnnysowe.
by fuumek~
Mimo tego, że wciąż wiele osób poznaje kulturę i muzykę JE dzięki zespołom złotej ery, pałeczka jest wyraźnie, chociaż powoli, przekazywana w stronę młodszych dżonysów. Gwiazdki zespołów takich jak Hey!Say!JUMP czy Kiss-My-Ft2 dostają coraz więcej angaży w japońskich serialach i więcej miejsca w gazetach takich jak Potato czy Duet. Rośnie też w siłę armia fangerli dżonysów, którzy jeszcze nie zadebiutowali – pomieszały one już nawet szyki takiej gwieździe jak Takizawa Hideaki, zalewając widownię uchiwami wyrażającymi ogromną sympatię wobec jego tancerzy tła.
JE w obliczu koreańskiej fali zachowują się bardzo po japońsku: eksperymentują z muzyczną formą pozostając wciąż wiernym tradycyjnym wartościom, od których wszystko się zaczęło – musicalom, kulturze sportu, ale też szeregowi reguł, często postrzeganych jako co najmniej „dziwne” (np. dżonysi nie mogą mieć kont na popularnych serwisach – jak dotąd udało się to tylko Jinowi Akanishiemu, a i to po wcześniejszym zdjęciu jego konta z YT przez samą agencję). Przede wszystkim pozostają jednak wierni idei promowania boysbandów, które wciąż mają w sobie „to coś,” przyciągającego uwagę kolejnych pokoleń fanek.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s